← Wróć do case studies

Case study

Obsługuje teraz 3 klientów poszukujących naraz dzięki wdrożeniu wirtualnej asystentki

Jak spisana wiedza o poszukiwaniu ofert pozwoliła nowej osobie przejąć cały proces samodzielnie od pierwszego dnia.

Kontekst

Moja klientka prowadzi biuro pośrednictwa nieruchomości. Oprócz sprzedaży i najmu swoich klientów podażowych szukała też nieruchomości dla klientów kupujących. Robiła to sama, w wolnych chwilach między innymi zadaniami.

Sytuacja przed współpracą

W natłoku codziennych obowiązków mojej klientce zwyczajnie brakowało czasu na regularne poszukiwanie ofert. W efekcie klienci czekali zbyt długo albo dostawali propozycje nieruchomości, które już sami widzieli w internecie.

Cała wiedza o tym, czego szuka dany klient, gdzie sprawdzać oferty i jak je odsiewać, istniała tylko w głowie klientki. Każdym zleceniem zajmowała się samodzielnie - a że czasu brakowało, traciła część klientów popytowych, bo ci rezygnowali ze współpracy.

Rozwiązanie

Od wiedzy w głowie do samodzielnie działającego procesu

01

Spisanie wiedzy

Wymagania klienta końcowego, sposób tworzenia i konfigurowania filtrów w narzędziu do wyszukiwania ofert i w MLS, kryteria selekcji ofert.

02

Przejęcie procesu przez asystentkę

Na podstawie spisanej wiedzy wirtualna asystentka przejęła cały proces samodzielnie.

Proces obejmuje:

  • tworzenie filtrów w narzędziu do wyszukiwania ofert na portalach
  • konfigurowanie wyszukiwania w MLS
  • selekcję ofert zgodnie z kryteriami
  • wysyłkę wyselekcjonowanych ofert bezpośrednio do klienta.

Wiedza klientki stała się onboardingiem, z którego nowa osoba może korzystać od pierwszego dnia.

Wyniki

Wyeliminowałam wąskie gardło, jakim była sama klientka - selekcja ofert nie wymaga już jej udziału.
3 klientów
poszukujących obsługuje jednocześnie system
od 1. dnia
asystentka pracuje samodzielnie
więcej czasu
klientka może przeznaczyć uwolniony czas na pozyskiwanie kolejnych klientów
Do klientów trafiają od razu wyselekcowane oferty, bez angażowania agentki na żadnym etapie poszukiwań.

Dlaczego to działa

Nowa osoba pracuje samodzielnie od pierwszego dnia, bo dokładnie wie, czego i jak szukać, a nie dlatego, że „wdroży się z czasem”. Inwestycja w dobrze zaprojektowany onboarding zwraca się już przy pierwszej transakcji.

Chcesz, żeby Twoje biuro obsługiwało więcej klientów bez dokładania sobie i Twoim agentom kolejnych godzin pracy?

Umów bezpłatną rozmowę wstępną i sprawdźmy, które procesy możesz przekazać dalej.

Umów bezpłatną rozmowę

Zobacz kolejne case study →